Janusz Bąkowski
Portret
Datowanie: | 1970 |
Technika: | fotografia, kolaż |
Rozmiar: | wys. 101,5 cm, szer. 71,5 cm |
Sposób nabycia: | zakup |
Data nabycia: | 10.1971 |
Numer inwentarzowy: | MS/SN/F/16 |
Dzieło dostępne na ekspozycji: | tak |
Opis dzieła
Praca „Portret" to czarno-biała kompozycja – płaszczyzna fotograficzna złożona z czterystu dwudziestu małych odbitek wykonanych z tego samego negatywu. Różniące się od siebie stopniem naświetlenia fotografie przedstawiają tę samą twarz rzeźbiarza Marka Łypaczewskiego, przyjaciela Janusza Bąkowskiego. Odbitki zostały naklejone na dużych rozmiarów płótno jedna obok drugiej, w taki sposób, że razem tworzą portret mężczyzny. Artysta określił tę kompozycję jako: „wielość w jedności, jedność w wielości”. Podobnie, jak w wielu innych pracach Bąkowskiego, tak i tutaj materiałem wyjściowym do dalszych działań jest pojedyncza fotografia. Artysta poddaje ją różnego rodzaju przekształceniom, które mają na celu wzmocnienie ekspresji. W sposób mechaniczny ingeruje w wizerunek ludzkiej twarzy poprzez zdyscyplinowane dzielenie pola obrazu. Mimo, że Bąkowski poddaje obraz manipulacjom, w jego kompozycjach nie ma miejsca na przypadek i dowolność. Rządzi nimi określony rygor i ramy metodologiczne. Artysta rozpoczyna pracę od przygotowania schematu, odwołującego się do systemów matematycznych. Według niego przekształcany jest materiał wyjściowy. Determinuje to każde kolejne działanie, nadając realizacjom Bąkowskiego charakter analityczny i badawczy. Poprzez to w jego artystyczną praktykę wpisana zostaje strategia badacza-naukowca, który dochodzi do satysfakcjonującego efektu metodą prób i błędów. W opracowanym na samym początku logicznym systemie podziału i ponownego montażu odbitki zawarty jest element ryzyka. Kolejne przekształcenia nie muszą bowiem koniecznie dawać oczekiwanego, wartościowego plastycznie rezultatu. Możliwość weryfikacji konceptu pojawia się jednak dopiero w momencie zetknięcia myśli z materią, a więc poprzez doświadczenie i działanie. Artysta wykonuje swoje prace w sposób wyjątkowo precyzyjny, a sam proces ich realizacji jest długotrwały i oparty na ręcznym wykonywaniu kolejnych czynności.
Dorota Stolarska-Kultys