Roman Kochanowski
Krakowianin. Polski Monachijczyk. Należał do tych artystów, którzy najdłużej byli związani z Bawarskimi Atenami.
Głównym tematem, który podejmował był krajobraz. Najczęściej malował widoki podkrakowskich okolic i bawarskie pejzaże z niewielkim motywem rodzajowym, przedstawiane w różnych porach dnia i roku. Jego prace cieszyły się dużą popularnością pomimo tego, że różniły się od bardzo lubianych przez mieszczan stimmungów – pejzaży intymnych. Założenia stimmungu opierały się na wywodzącym się z romantyzmu przeświadczeniu, że natura może odzwierciedlać uczucia malarza. W pracach chciano uchwycić harmonię między przyrodą a artystą. Koncentrowano się na momentach przełomowych, dynamicznych takich jak zachody słońca, chwile tuż przed burzą. Aby nie zakłócać odbioru ograniczano do minimum sztafaż. Kochanowski natomiast nie szukał efektownych widoków, ani ujęć. Nie starał się uchwycić ulotnych momentów, lecz raczej zapisywał na płótnie to, co uznawał za trwałe i niezmienne. W tym co powszechne dostrzegał piękno. Początkowo na ogół malował pejzaże delikatnie i drobiazgowo. Później jego obrazy stawały się bardziej szkicowe i fakturalne. Malował na deseczkach, małych kawałkach płótna, tekturze, papierze. Nie były to też prace malowane gładko. Kochanowski używał pędzli twardych, szczecinowych, korzystał z tylca pędzla itp.
Artystyczna droga Kochanowskiego rozpoczęła się w rodzinnym Krakowie nauką rysunku u Maksymiliana Cercha (1818–1907) – malarza, złotnika, litografa, który swoje zainteresowania naukowe związane z nurtem starożytnictwa, dedykował głównie zabytkom Krakowa, dzięki czemu jego prace stanowią dokument ikonografii miasta. Kolejnym etapem była nauka w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Władysława Łuszczkiewicza (1828–1900) – malarza, pedagoga, starożytnika, konserwatora zabytków, prekursora historyzmu w malarstwie polskim, historyka sztuki, który wprowadził do nauki polskiej pojęcie romanizmu – oraz Henryka Grabińskiego (1843–1903) – wykładowcy podstaw malarstwa pejzażowego i rysunku, autora m.in. podręcznika Szkoła rysunku krajobrazów. Osiemnastoletni Kochanowski wyjechał do Wiednia. Kształcił się tam pod kierunkiem Christiana Griepenkerla i Eduarda Lichtenfelsa. Ostatnim punktem na jego edukacyjnej drodze było Monachium. Jednak nie podjął tam studiów, lecz rozpoczął samodzielną pracę. W Niemczech jego malarstwo szybko zyskało uznanie. Jego prace kupił m.in. cesarz Franciszek Józef. Częstym gościem w pracowni malarza był książę Bawarii, regent Bawarii w latach 1886–1912, Luitpold Karol Józef Wilhelm Wittelsbach. Wpływ na jego twórczość miał krótki pobyt w Paryżu, w 1888 roku, gdzie poznał twórczość Jeana Baptista Corot`a i innych barbizończyków. Pomimo że na stałe związał swoje życie z Bawarią, często odwiedzał ojczyznę. Jeden z wyjazdów związany był z zamówioną przez cesarza Franciszka Józefa publikacją, w której opisana i zilustrowana miała zostać monarchia austro-węgierska. Kochanowski wraz z Julianem Fałatem, Wojciechem Kossakiem i Piotrem Stachiewiczem, wykonali ilustracje do tomu pt. Galizien.
W 1896 roku Kochanowski brał udział w pracach nad monumentalną, niezachowaną do dzisiaj, panoramą Tatr. Pasją artysty była fotografia. Służyła mu jako samodzielny środek wyrazu oraz jako pomoc w twórczości malarskiej. Istotną częścią jego aktywności było także projektowanie. Tworzył m.in. okładki i ilustracje, współpracując z krakowskim czasopismem „Świat”.
Od 1933 miał zakaz wystawiania prac w nazistowskich Niemczech.
Zafascynowany twórczością malarza Stanisław Przybyszewski (1868–1927), pisarz, dramaturg, poeta, publicysta, przedstawiciel polskiego dekadentyzmu, napisał o nim: „wielki poeta istotnej duszy polskiej ziemi”.
W kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi znajdują się dwie prace Romana Kochanowskiego: Krajobraz z rzeczką oraz Droga do wsi.
Katarzyna Kończal
