Marek Chlanda
Terminal
Datowanie: | 1986 |
Technika: | asamblaż |
Rozmiar: | wys. 65 cm, szer. 74 cm, głęb. 79 cm |
Sposób nabycia: | zakup |
Data nabycia: | 01.07.1988 |
Numer inwentarzowy: | MS/SN/R/414/1-7 |
Dzieło dostępne na ekspozycji: | tak |
Opis dzieła
„Terminal" to rzeźba wykonana w technice asamblażu. Jest to praca wieloelementowa, której część centralną stanowi rozcięty od góry, niewysoki (65 cm) stożek o sześciokątnej podstawie. W rozcięciu zamontowana została mała drabina przypominająca schody. Pozostałe pięć elementów zespołu rozłożone jest wokół podstawy stożka na podłożu. Niektóre z nich unoszą się nad podłogą, opierając się na listewkach lub drewnianych klockach. Rzeźba jest prezentowana razem z rysunkiem „Terminal 1986" (Kolekcja Muzeum Sztuki w Łodzi) przedstawiającym abstrakcyjną kompozycję zbudowaną z „rozedrganych” linii, w której centrum umieszczony jest czarny trójkąt.
Terminal to rzeźba usytuowana poniżej linii wzroku, „rozciągająca” się na podłożu. Jej orientacja jest bardziej horyzontalna, chociaż sposób zakomponowania umieszczonych pod kątem „schodów” wprowadza element wertykalności. Odnosząc to do refleksji Chlandy dotyczącej ciał leżących bliżej ziemi i tych z niej wyrastających, można powiedzieć, że centralna część rzeźby i otaczające ją elementy przynależą do porządku materialnego, a skierowana ku górze drabina odsyła do tego, co transcendentne. W swoich pracach artysta odnosi się często do malarstwa pejzażowego, wprowadzając do nich elementy takie jak plany, horyzont czy widnokrąg. Wielopłaszczyznowy i wieloplanowy Terminal również zawiera w sobie elementy krajobrazu. Jest to jednak pejzaż bardzo współczesny, prawdopodobnie jeden z zaobserwowanych i zapisanych w pamięci autora. Wskazywać może na to nie tylko układ poszczególnych elementów, ale także tytuł, który odsyła do miejsc takich, jak terminale promowe lub pasażerskie na lotniskach.
Chlanda porusza w pracy interesujące go zagadnienia fizyczności dzieła i jego relacji z przestrzenią, z którą według jego prywatnej ontologii rzeźbiarskiej, jest ono nierozerwalnie związane. Rozłożyste rozmieszczenie rzeźby w galerii sprawia, że silnie oddziałuje ona nie tylko na miejsce, ale także na odbiorcę, każąc mu się do niej ustosunkować. Jest to tym silniejsze, że niektóre elementy kompozycji unoszą się nad podłogą, utrzymując się jedynie w oparciu o chwiejną równowagę, która może zostać w każdej chwili zburzona. Ta tymczasowość wprowadza napięcie, które nie pozwala widzowi zachować obojętności.
Praca została nabyta do zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi bezpośrednio od artysty.
Dorota Stolarska-Kultys